Sensacja! Beniaminek upokarza Udinese
6 kwietnia, 2026Como 1907 sprawiło ogromną niespodziankę, pokonując Udinese Calcio 2:1 na Stadio Friuli. Mecz rozegrany 6 kwietnia 2026 roku przejdzie do historii jako jeden z najbardziej zaskakujących rezultatów tego sezonu Serie A.
Dramatyczny początek na Friuli
Mecz rozpoczął się od dominacji gospodarzy. Udinese już w 5. minucie mogło objąć prowadzenie, ale strzał Lorenzo Lucci trafił w słupek. Como odpowiedziało jednak błyskawicznie.
W 10. minucie goście przeprowadzili szybką kontrę. Patrick Cutrone wykorzystał zamieszanie w polu karnym i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Udinese. Trybuny zamarły.
Udinese walczy, Como zaskakuje
Gospodarze rzucili się do odrabiania strat. W 25. minucie Isaac Success wyrównał po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, dając nadzieję kibicom. Wydawało się, że Udinese przejmie kontrolę.
Como nie zamierzało się jednak poddawać. W drugiej połowie, w 62. minucie, Alessandro Gabrielloni strzelił gola na 2:1. Obrona Udinese znów została zaskoczona prostym zagraniem.
Desperackie ataki bez skutku
Ostatnie minuty to prawdziwy szturm gospodarzy. Udinese stworzyło kilka groźnych sytuacji, ale bramkarz Como, Emil Audero, był nie do pokonania. Kibice opuszczali stadion w milczeniu.
Trener Udinese, Kosta Runjaić, nie krył rozczarowania po meczu. Przyznał, że zespół popełnił zbyt wiele błędów w obronie. „Musimy wyciągnąć wnioski, bo takie porażki bolą” – powiedział.
Como na fali, Udinese w kryzysie
Dla Como to zwycięstwo jest ogromnym sukcesem. Drużyna, która jeszcze niedawno walczyła o utrzymanie, pokazuje, że potrafi grać z najlepszymi. Cutrone i Gabrielloni stali się bohaterami wieczoru.
Udinese z kolei znajduje się w trudnym momencie. Porażka z beniaminkiem to kolejny cios dla zespołu, który w tym sezonie zawodzi oczekiwania fanów. Presja na trenera rośnie.
Kto zatrzyma Como?
Patrick Cutrone, strzelec pierwszego gola, po meczu nie krył radości. „To dla nas ogromny krok. Pokazaliśmy, że możemy walczyć z każdym” – mówił w rozmowie z dziennikarzami.
Como w tym sezonie zaskakuje nie tylko wynikami, ale i stylem gry. Trener Cesc Fàbregas wprowadził do zespołu nową energię, co widać na boisku.
Co czeka Udinese?
Kibice Udinese mają prawo czuć się zawiedzeni. Zespół, który miał walczyć o środek tabeli, teraz musi skupić się na poprawie gry w obronie. Kolejne mecze pokażą, czy to tylko chwilowy kryzys.
Już za tydzień Udinese zmierzy się na wyjeździe z kolejnym wymagającym rywalem. Como natomiast podejmie u siebie drużynę z dolnej części tabeli. Obie ekipy mają o co walczyć.
Zrodlo: CANAL+



Kiedy nastepny artykul w tym temacie?
Zgadzam sie w 100%, moje doswiadczenia to potwierdzaja. Czy ktos z Was probowal tego podejscia?
Czy ten beniaminek ma szansę utrzymać się w lidze? Jak wyglądają ich perspektywy?