Piesiewicz kontra rząd: Zostaje z Zondacrypto!

Piesiewicz kontra rząd: Zostaje z Zondacrypto!

21 kwietnia, 2026 0 przez Krzysztof Mazurek

Pomimo trudności finansowych oraz trwającego dochodzenia w katowickiej prokuraturze dotyczącego Zondacrypto, Polski Komitet Olimpijski nie zamierza rozwiązać umowy z tą giełdą. Prezes Radosław Piesiewicz wyraził opinię, że służby nie przekazały mu informacji o kłopotach sponsora. Na jego wypowiedź zareagował Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, stwierdzając: Piesiewicz wprowadza w błąd i manipuluje faktami.

Problemy finansowe Zondacrypto

Zondacrypto, giełda zajmująca się kryptowalutami, znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. W ostatnich miesiącach pojawiały się liczne sygnały wskazujące na problemy w funkcjonowaniu firmy. Użytkownicy skarżyli się na opóźnienia w realizacji transakcji oraz trudności z wypłatą środków. Niektórzy zaczęli nawet podejrzewać, że giełda może być bliska bankructwa, co tylko zwiększyło niepokoje wśród inwestorów. Firma jednak konsekwentnie zapewniała, że pracuje nad rozwiązaniem problemów i utrzymaniem stabilności operacyjnej.

Dochody i śledztwo

Oprócz problemów finansowych, Zondacrypto jest również przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Katowicach. Dochodzenie dotyczy podejrzeń o nieprawidłowości w działalności giełdy, w tym potencjalne naruszenia przepisów finansowych. Prokuratura bada, czy doszło do oszustw lub innych przestępstw związanych z działalnością Zondacrypto. Równocześnie, giełda utrzymuje, że współpracuje z organami ścigania w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości i oczyszczenia swojego imienia.

Oświadczenie Polskiego Komitetu Olimpijskiego

Mimo niepokojących informacji, Polski Komitet Olimpijski postanowił nie zrywać współpracy z Zondacrypto. Radosław Piesiewicz, prezes PKOl, wyraził swoje zaskoczenie sytuacją, podkreślając, że nie otrzymał żadnych ostrzeżeń od służb o problemach sponsora. Jego zdaniem, brak informacji ze strony służb specjalnych oznacza, że nie ma podstaw do podejmowania pochopnych decyzji o zerwaniu umowy. Piesiewicz zaznaczył również, że współpraca z Zondacrypto jest ważna dla PKOl, a firma dotychczas wywiązywała się ze swoich zobowiązań sponsorskich.

Odpowiedź ze strony służb

Na wypowiedzi prezesa PKOl zareagował Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Stwierdził on, że Piesiewicz wprowadza opinię publiczną w błąd, twierdząc, że nie miał wiedzy o problemach Zondacrypto. Dobrzyński zauważył, że informacje o kłopotach finansowych i prawnym dochodzeniu były szeroko dostępne i nie można było ich przeoczyć. W jego opinii, prezes PKOl powinien lepiej monitorować sytuację swoich partnerów biznesowych i nie lekceważyć takich sygnałów. Rzecznik podkreślił także, że służby specjalne nie mają obowiązku informowania wszystkich organizacji o problemach ich partnerów, zwłaszcza gdy są one jawne i dostępne w mediach.

Krytyka i dalsze kroki

Decyzja Polskiego Komitetu Olimpijskiego o utrzymaniu umowy z Zondacrypto spotkała się z mieszanymi reakcjami. Niektórzy obserwatorzy uważają, że PKOl powinien był zareagować na problemy swojego sponsora i podjąć bardziej stanowcze działania. Inni z kolei argumentują, że dopóki nie ma dowodów na nielegalne działania Zondacrypto, nie ma potrzeby pochopnego zrywania umowy. W obliczu tej sytuacji, PKOl zamierza bacznie obserwować rozwój wydarzeń i na bieżąco oceniać współpracę z giełdą. Piesiewicz zapowiedział, że w razie konieczności, Komitet podejmie odpowiednie kroki, aby chronić swoje interesy i renomę.

Zrodlo: zero.pl

0 0 votes
Daj ocenę