Nowy sojusz wojskowy? Były szef NATO zaskakuje
9 maja, 2026Anders Fogh Rasmussen, były szef struktur NATO, wyraził poważne obawy dotyczące przyszłości Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jego zdaniem, NATO przechodzi kryzys, który może prowadzić do jego stopniowej dezintegracji. W odpowiedzi na tę sytuację, Rasmussen przedstawił propozycję utworzenia nowej, europejskiej organizacji militarnej, w której Ukraina miałaby pełnić rolę strategiczną i wiodącą.
Alarmujące słowa o kondycji NATO
Rasmussen, który przez lata stał na czele NATO, nie ukrywa swojego zaniepokojenia obecnym stanem współpracy transatlantyckiej. W swoich wypowiedziach podkreśla, że brak spójności i jedności wśród państw członkowskich, a także rosnące podziały polityczne, poważnie osłabiają potencjał obronny Sojuszu. Były sekretarz generalny wskazuje na różnice w podejściu do zagrożeń zewnętrznych, odmienne priorytety strategiczne oraz brak gotowości do ponoszenia wspólnych kosztów obrony jako główne przyczyny erozji NATO. Jego zdaniem, te negatywne tendencje, jeśli nie zostaną powstrzymane, mogą doprowadzić do stopniowego osłabienia i ostatecznie rozpadu Sojuszu.
Europejska alternatywa z Ukrainą w roli głównej
W obliczu tych zagrożeń, Rasmussen proponuje stworzenie alternatywnej struktury militarnej, opartej o państwa europejskie. Kluczowym elementem tego nowego projektu ma być Ukraina, która, jak podkreśla były sekretarz generalny, udowodniła swoją determinację w obronie własnej suwerenności i europejskich wartości. Rasmussen uważa, że Ukraina, dysponująca znaczącym potencjałem militarnym i doświadczeniem zdobytym w walce z agresją rosyjską, może stać się filarem bezpieczeństwa europejskiego i liderem nowej organizacji obronnej.
Koncepcja i cel nowej formacji
Ideą przewodnią nowej europejskiej struktury militarnej jest stworzenie realnej siły odstraszającej, zdolnej do obrony Europy przed potencjalnymi zagrożeniami, zwłaszcza ze strony Rosji. Rasmussen argumentuje, że taka formacja, niezależna od Stanów Zjednoczonych, mogłaby działać sprawniej i skuteczniej w reagowaniu na kryzysy w regionie. Podkreśla również, że zaangażowanie Ukrainy w ten projekt nie tylko wzmocniłoby bezpieczeństwo europejskie, ale również przyspieszyłoby proces integracji Ukrainy z europejskimi strukturami politycznymi i gospodarczymi. Proponowana struktura miałaby komplementarny charakter wobec NATO, wypełniając luki i reagując tam, gdzie Sojusz okazuje się niewystarczający lub zbyt powolny w działaniu. Celem jest także budowanie silniejszej i bardziej autonomicznej Europy w zakresie obronności, zdolnej do samodzielnego zapewnienia sobie bezpieczeństwa.
Implikacje i potencjalne wyzwania
Propozycja Rasmussena wywołuje wiele pytań i kontrowersji. Z jednej strony, koncepcja silniejszej, europejskiej obrony może być postrzegana jako krok w stronę większej autonomii strategicznej Europy. Z drugiej strony, powstaje pytanie o relacje między nową strukturą a NATO, a także o gotowość państw europejskich do poniesienia kosztów związanych z budową i utrzymaniem takiej formacji. Nie bez znaczenia jest również kwestia potencjalnego sprzeciwu ze strony Stanów Zjednoczonych, które mogą obawiać się osłabienia swojej pozycji w Europie. Ponadto, włączenie Ukrainy do nowej struktury militarnej wiąże się z ryzykiem eskalacji napięć z Rosją. Realizacja tego projektu będzie wymagała szerokiej współpracy międzynarodowej, przezwyciężenia podziałów politycznych oraz zapewnienia odpowiednich środków finansowych i zasobów ludzkich. Kluczowe będzie także opracowanie spójnej strategii obronnej i wypracowanie mechanizmów koordynacji z NATO, aby uniknąć dublowania działań i konfliktów kompetencji.
Zrodlo: zero.pl


