Kaja Kallas pod lupą. Burza w Estonii

Kaja Kallas pod lupą. Burza w Estonii

28 marca, 2026 4 przez Krzysztof Mazurek

Kaja Kallas, premier Estonii, znalazła się w centrum uwagi podczas szczytu G7. Jej ostra wymiana zdań z Marco Rubio, amerykańskim senatorem, dotyczyła pomocy USA dla Ukrainy i wywołała spore poruszenie.

Do spięcia doszło w kuluarach spotkania przywódców największych gospodarek świata. Kallas naciskała na większe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w konflikt na Ukrainie, co spotkało się z chłodną reakcją Rubio. Senator miał podkreślić, że USA mają własne priorytety, w tym kwestie związane z Iranem.

Napięcie na linii Tallin-Waszyngton

Premier Estonii od dawna jest jednym z najgłośniejszych głosów w Europie wzywających do wsparcia Kijowa. Jej stanowisko podczas G7 nie zaskoczyło obserwatorów, ale ton rozmowy z Rubio był wyjątkowo ostry. Estońska polityk nie kryła frustracji z powodu opóźnień w decyzjach Waszyngtonu.

Marco Rubio, znany z twardej linii w polityce zagranicznej, nie pozostał dłużny. W jednym z wywiadów po spotkaniu stwierdził, że wojna z Iranem może potrwać jeszcze długo, co jego zdaniem wpływa na możliwości wsparcia innych konfliktów.

Incydent na szczycie G7 budzi pytania o przyszłość współpracy między Estonią a USA w kwestii Ukrainy. Obie strony na razie nie skomentowały sprawy oficjalnie, ale napięcie może wpłynąć na dalsze rozmowy. Czekamy na rozwój wydarzeń w najbliższych dniach.

Zrodlo: Wydarzenia w INTERIA.PL

0 0 votes
Daj ocenę